Szukam dla siebie zony a dla moich dzieci matki. Dzieci mają 5 i 7 lat. To chłopcy, którym brakuje w swoim wychowaniu wzorca kobiety. Dziećmi zajmuję się sam już 5 lat, bez niczyjej pomocy. Matka dzieci jest pozbawiona władzy rodzicielskiej, tak że nie będzie problemów w przyszłości. Jedyny problem to mój wiek. Mam już 53 lata, a czuję się młodo i chciałbym znaleźć kobietę znacznie młodszą od siebie. Nie ma dla mnie znaczenia status kobiety, bezdzietna, z dziećmi w podobnym wieku do moich dzieci lub młodszymi, lub w ciąży. Mieszkam na śląsku, jednak jestem skłonny zmienić miejsce zamieszkania. Mogę przeprowadzić się w dowolne miejsce kraju, lub jak masz pomysł to może to być jeden z krajów UE. Rzecz w tym bym w nowym miejscu mógł znaleźć pracę w jednym z zawodów: spawacz TIG141, elektromonter, automatyk, instalator wod-kan-gaz, lub operator koparko-ładowarki. Chcąc się przenieść muszę mieć możliwość zapewnienia bytu nowej rodzinie. Nie piję wódki, palę papierosy, umiem dobrze zając się domem, prace na wsi nie są dla mnie obce. Kolejne święta spędziliśmy sami, a chciało by się by mijały w pełnej większej rodzinie.
Jestem otwarty na nowe wyzwania, na nowe uczucia. Myślę że moi chłopcy bardzo szybko pokochają nową mamę. Czekam na odzew na forum lub na mój e-mail / grzegorz97@o2.pl / Zapraszam do bliższego poznania się na Skype / grzegorz_98 / Grzegorz