Nie wiem, jak jest samotnym ojcom, nie wiem jak jest samotnym matkom, mogę się tylko domyślać. Nie ma też co porównywać, komu lepiej, a komu gorzej, bo każdy przypadek jest inny. Mogę mówić jedynie za siebie - samotną matkę - jest mi bardzo ciężko pod wieloma względami, ale... często jest też cudownie, w końcu mam wspaniałą córkę