ja mam tez za sobą rozwód, dw a lata temu. Nic sie poki co nie zmieniło oprocz tego ,że nie zamyslam się w pracy

Mam nadzieję,że dobrze zrobiłam . Mój synek nie wychowuje sie w przekleństwach i nałogach. I to jest ważne. Może z czasem kogos poznam.... Pozdrawiam