Czytam wcześniejsze posty. Wspaniale że samotnym tatusiom życzycie znalezienia tej jednej jedynej, lecz z tego nic nie wynika. Jak był sam tak pozostanie sam. Rzecz chyba w tym że samotny ojciec jest czymś rzadkim w naszym społeczeństwie i trudniej mu znaleźć wspólne relacje z samotnymi matkami które zazwyczaj trzymają się grupami, - stadami. Samotnie wychowujący ojciec jest w jakiś sposób odrzucony. Kolegów raczej nie ma , bo on nie pójdzie z nimi i swoimi dziećmi do baru na piwo, jeśli próbuje poznać kobietę , to ta z góry zakłada że na pewno chodzi o seks. Zazwyczaj jest to osobnik zabiegany, często nie ma pomocy babci cioci etc, więc jest sam z dziećmi. Fajnie jest jeszcze jak ma miejsce w przedszkolu, a jak tego nie ma to co mu pozostaje. Na alimenty nie może liczyć bo co ściągnie od matki która nigdy w życiu nie pracowała. A jeśli już to rozpłacze się na sprawie i sędzina kierująca się solidarnością jajników zasądzi 200 zł.
i JESZCZE JEDNA WAŻNA RZECZ. otóż każdej kobiecie wydaje się że jeśli samotny mężczyzna wychowuje dzieci to na pewno tylko po to by znaleźć sobie nianię do dzieci. Pomimo tego że ma mało czasu to jeśli przez kilka lat potrafił zadbać o dzieci, bez niczyjej pomocy, wtedy kiedy były one maleńkie, jeśli potrafił np. pozbawić matkę władzy rodzicielskiej, a to skutkowało jego totalną inwigilacją przez sąd rodzinny i jeśli nikt mu władzy nie ograniczył, to znaczy że jest dobrym ojcem i potrafi wychować dzieci i nie potrzebuje niani wtedy kiedy dzieci mają już po 5-9 lat, zaczynają chodzić do szkoły. Boicie się kobietki tego że jeśli on będzie miał swoje dzieci to nie będziecie miały wszystkich jego pieniędzy, bo część skonsumują dzieci. Nic bardziej mylnego. Otóż jeśli znajdzie się taka która mu rozjaśni życie i czasami pomoże poprzez swoją obecność to myślę on będzie mógł zarobić znacznie więcej i będziecie miały tzw swoje. Konia z rzędem tej która wykaże że jest inaczej niż mówi powiedzenie ... " jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze"... I jeszcze jedno drogie Panie. Weźcie pod uwagę to że: jeśli facet sam wychowuje małe dzieci i robi to wytrwale przez kilka lat, to na pewno robi to z miłości do tychże dzieci i jestem przekonany że taki facet kocha nie tylko swoje dzieci, kocha wszystkie dzieci i jeśli trafi mu sie kobieta z dziećmi to nie będzie wyróżniał moje twoje, wszystkie będą przez niego kochane, a nowa żona najbardziej. Odwagi, najpierw poznajcie kogoś takiego porozmawiajcie z nim o życiu a potem dopiero będziecie decydować co dalej robić.