Wierze ze wiele osob spotkalo na internecie sporo roznych oszustow.Lecz do mnie dzwonia malolaty ktorzy maja po 25 lat lub troche wiecej.I co ja na to poradze ,na zdjeciach wygladam na starsza niz jestem w rzeczywistosci .Mam wrazenie ze traktuja mnie jak mamusie.Co mam zrobic zeby byc traktowzna powaznie.Dla mnie wiek nie gra roli ale nie przesadzajmy.Dzwonia do mnie chlopcy w wieku mojego syna i tylko sex,sex.A ja mysle nie tylko o sexie sami wiecie ze zycie to nie tylko lozko.To takze wspolne spacery, rozmowy i wiele innych decyzji.Zycie codzienne to nie sielanka.Mam rozwod za soba,zycie w konkubinacie,rozstanie przez smierc po wielu wspanialych i zlych latach.Tylko ze to co dobre zawsze bede pamietac a to co zle schowalam gleboko i nie wyciagam bo wciaz boli.
Juz nie pierwszy raz szukam drugiej osoby w ten sposob.Kilka lat temu rowniez mialam tak samo dzieciaki dzwonily,pisaly i nie mozna bylo nic poradzic.Chce byc uprzejma i odbieram telefon ,a tu stekanie wzdychanie jeki i inne i co wy na to kobiety kochane. Mam juz 52 lata, od roku jestem sama a mam powodzenie jak drynda na Boze Narodzenie.Bo dzieci dzwonia.Uff co za ludzie a wlasciwie czlowieki.Czy sa gdzies normalni mezczyzni?